Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

~arturgutowski

Tuol Sambo
Tuol Sambo oddalone jest 25 km od Phnom Penh – stolicy Kambodży. Bardzo trudno jest...



Tuol Sambo oddalone jest 25 km od Phnom Penh – stolicy Kambodży. Bardzo trudno jest znaleźć to miejsce – nie ma go na żadnej mapie, a ludzie na ulicy nie są w stanie udzielić jakichkolwiek informacji o jego położeniu. Prowadzi tam tylko jedna droga - pełna dziur i wzniesień żwirówka. Osada jest schowana. Dopiero po przebrnięciu przez kilka wiosek, wyłania się ta zapomniana ziemia.

W 2009 roku rząd kambodżański postanowił eksmitować 40 rodzin zarażonych wirusem HIV, lub też chorych w zaawansowanym stadium AIDS z Borei Kolei (dzielnica slumsów Phnom Penh ), do Tuol Sambo. Dzisiaj kolonia jest większa, liczy około 60 rodzin. Dominują w niej dzieci, radośnie biegające, pozujące do zdjęć - nie zdają sobie nawet sprawy ze swego losu. Panuje tam fałszywa atmosfera szczęścia. W centralnym punkcie Tuol Sambo powiewa dumnie flaga Kambodży. Wszyscy żyją w barakach. Każdego dnia budowane są nowe, dla nowych lokatorów. Całość wygląda bardzo prowizorycznie. Temperatura w środku każdego z nich jest nie do wytrzymania. Nie ma toalet i bieżącej wody. Ludzie załatwiają swoje „potrzeby“ na polu obok pasących się krów. Brakuje jedzenia, lekarstw, a nawet czystej wody.

http://www.arturgutowski.com

fb: http://www.facebook.com/arturgutowskiphotography


komentarze
Aby dodać komentarz musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta w digarcie, załóż je lub zaloguj się Facebookiem!
 
Zaloguj się przez Facebooka! Załóż konto w digart.pl Zaloguj się do digart.pl
~popetelony    02.12.2012 @00:28:11
mocne....
~poloneza    01.12.2012 @15:57:45
Nigdy nie myślałem że to tak bardzo cywilizowany naród i tak rozwinięty.Bo to że swoje potrzeby załatwiają po polach czy łąkach to nic wielkiego w porównaniu z nami kiedy ja pracuje w Andrespolu to już Łódź i budujemy tam wodociągi i drogi i nie mamy gdzie się załatwić bo luksus pola czy łączki jest nam nie dostępny.Sramy pod płotem jak nikt nie widzi a lejemy gdzie się da.Poza tym słyszymy tylko ty hu.. nierobe jak cie zapierd.... i ty głobie debilu i tak dalej dostając za to najniższą krajową bo nie ma innej pracy aby przeżyć.Kiedy jeden z pracowników zgłosił Inspekcji Pracy że niema np toalet i jeszcze tam 13 innych rzeczy to właściciel firmy do niego że kiedyś chciał przyjść do pracy ktoś i pyta czy na budowie są toalety a ja mu na to tak są na rowerach jedziesz i lejesz i obaj z Inspektorem Pracy śmiali się do rozpuku.Szkoda że to w Korei jest dnem dla nas jest wymarzony i nie osiągalnym luksusem.
~haganga    01.12.2012 @14:36:37
Piękne zdjęcia poruszające do głębi...
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt